***
Góry przeźroczyścieją. Są jak rozpostarte
skrzydła, co przed człowiekiem już lotów doznały.
Patrz, dziś jeszcze to światło niebiosom wydarte
żyje w nich i przenika jeziora i skały.
Rozpocznij więc wędrówkę trudną, nie bez trwogi
wobec czarów przepaści i świateł ogromu -
wędrówkę w samotności aż do końca drogi,
gdyż lęku swego wyznać nie będziesz miał komu.
Lecz nie odważ się z pychy ciężarem u ramion
dotknąć progów z granitu. Nie udźwigniesz fałszu.
Góry strącą cię z siebie i runiesz w wezbraną
noc wzgardzonych przemijań - noc od śmierci trwalszą.
Witold Juliusz Kapuściński
|
|
MENU
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
zbuta.prv.pl